Okrągły otwór w wykładzinie z tworzywa sztucznego
Czasem potrzebna jest okrągła dziura w wykładzinie. I tu z pomocą przychodzę ja, ponieważ jako młody człowiek wykombinowałem bardzo prosty sposób. Oto wykonujemy projekt porządanej dziury. Fi zapisujemy i udajemy się do sklepu z puszkami. Wybieramy metalową puszkę o fi podstawy mniejszym od zmierzonego o ok. 2-3mm. Prosto ze sklepu z puszkami biegniemy do sklepu z chemią. Kupujemy taką ilość saletry żeby wypełnić puszkę do 3/4. Następnie biegniemy do spożywczego i kupujemy 1 kg. cukru. I już spokojnie udajemy się na miejsce prac nad dziurą. Do zakupionej puszki wsypujemy saletrę i cukier a następnie mieszamy wszystko bardzo dokładnie. Ustawiamy puszkę w miejscu, w którym ma powstać dziura. Najlepiej wcześniej narysować na wykładzinie okrąg, a następnie centralnie ustawić puszkę. Przygotowujemy gaśnicę, 4 wiadra wody, maskę przeciwgazową oraz przynosimy telefon, żeby był pod ręką. Ubieramy na głowę maskę przeciwgazową i zapalamy saletrę w puszce. Nie panikujemy gdy zacznie się dymić jak jasna cholera i syczeć. Gdy saletra się pali w puszcze staramy się obserwować czy proces przebiega prawidłowo. Przeważnie nic jednak nie widzimy oprócz dymu. Gdybyśmy wśród dymu zobaczyli coś innego oznaczałoby to, że coś poszło nie tak. Gdy przestanie syczeć odczekujemy jeszcze około 3 minut. Po tym czasie staramy się dotrzeć do najbliższej ściany, i po omacku udajemy się w kierunku okna, które natychmiast otwieramy. Następnie udajemy się do drzwi, które też otwieramy żeby wywołać przeciąg. Wracamy na miejsce prac nad dziurą dalej po omacku. Gdy opadnie dym, mając nadzieję, że puszka wystarczająco ostygła, łapiemy ją (najlepiej jakimś narzędziem) i unosimy do góry i stawiamy na cegle, którą oczywiście wcześniej ukradliśmy z pobliskiej budowy, albo na płytce chodnikowej, którą możemy wyciągnąć z chodnika koło klatki schodowej. I co widzimy? W miejscu gdzie miała być dziura jest piękny, równy, okrągły otwór. Mamy dużo szczęścia jeżeli sąsiedzi nie wezwali straży pożarnej.
Procedury awaryjne:
W razie gdyby coś poszło nie tak po zapaleniu mieszanki.
- nie panikujemy, jesteśmy przygotowani na wszystko
- używamy gaśnicy, jeśli gaśnica nie pomoże wlewamy do puszki 4 wiadra wody
- jeżeli to nie pomoże wzywamy straż pożarną z przyniesionego telefonu.
Marek Czapla